Chciała sprzedać kokon, straciła 2890 zł
Kobieta poinformowała policjantów, że tego samego dnia wystawiła kokon na jednej z platform sprzedażowych. Około godz. 10.35 skontaktowała się z nią przez komunikator osoba podająca się za kobietę i deklarująca zainteresowanie zakupem.
Rozmówczyni poinformowała, że do sfinalizowania transakcji konieczny jest dostęp do wykonania płatności. Sprzedająca ponownie otworzyła przesłaną jej stronę i, przekonana, że podaje dane potrzebne do otrzymania pieniędzy, wpisała dane swojej karty płatniczej.
Strona okazała się fałszywa. Oszuści wykorzystali podane dane, by uzyskać dostęp do rachunku bankowego kobiety, a następnie wykonali trzy płatności na łączną kwotę 2890 zł.
Policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze przypominają, że osoba kupująca nie potrzebuje danych karty sprzedającego, kodów autoryzacyjnych ani danych do logowania do bankowości elektronicznej, aby zapłacić za zakup.
Policja radzi, by nie klikać w linki od potencjalnych kupujących, nawet jeśli wiadomość wygląda wiarygodnie lub zawiera logo znanej firmy czy platformy. Nie należy podawać numeru karty, daty jej ważności ani kodu CVV/CVC, a także loginu, hasła do bankowości czy kodów autoryzacyjnych.
Szczególną ostrożność należy zachować, gdy ktoś przesyła link, aby „odebrać pieniądze”, „potwierdzić płatność” lub „aktywować przelew”. Oszuści mogą podszywać się pod kupujących, przedstawicieli banków, firm kurierskich i administratorów platform sprzedażowych.
Przed kliknięciem linku warto sprawdzić wiadomość i zastanowić się, komu przekazuje się dane. W razie wątpliwości nie należy wykonywać poleceń z wiadomości, lecz skontaktować się z bankiem przez oficjalny numer telefonu lub stronę internetową.
Źródło: KMP Jelenia Góra









